-
Okradziono klientke Pekao pomimo zastrzezenia dowodu w Peako! | "Marcin" <unknow@unknown.eu>
Witam
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5811806,Pieniadze_w_banku_nie_zawsze_pewne.html
Zlodziej wyplacil na ukradizony dowod klientki pomimo tego,
ze zastrzegla ona dowod w oddziale Pekao!
Zastanawiam sie czy w bankach pracuja jacys debile, ktorzy nie
zdaja sobie sprawy, ze robia czarny PR swoim pracodwacom
i po upublicznieniu takiej wiadomosci przyczyniaja sie do strat
duzo wiekszych niz sporne kwoty (ostatnio sprawa okradzionego
Jubilera w Lukasie, glosne sprawy z nieuznanaiem reklamacji
transakcji w Raifim). A moze takich spraw w bankach
jest duzo wiecej a do prasy trafia tylko czubek gory lodowej
wiec oplaca sie (znaczy gora zaleca praconikom odrzucac takie
reklamacje) wysylac na drzewo takie reklamacje bo tylko
niewielka czesc zdecyduje sie na sprawe sadowa i/lub
podanie sprawy do gazety?
Pozdrawiam,
Marcin
-
Re: Okradziono klientke Pekao pomimo zastrzezenia dowodu w Peako! | "Szymon" <nospam@o2.pl>
Niestety czesc bankow wyplaca kase na podstawie jedynie dowodu bez
dodatkowych zabezpieczen (np. karta z pinem lub sam pin). Efekt jest taki
jak widac...
-
Re: Okradziono klientke Pekao pomimo zastrzezenia dowodu w Peako! | "MK" <macka@interia.pl>
"Marcin" wrote in message
news:gd59mc$rad$1@inews.gazeta.pl...
>
> http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5811806,Pieniadze_w_banku_nie_zawsze_pewne.html
>
> Zlodziej wyplacil na ukradizony dowod klientki pomimo tego,
> ze zastrzegla ona dowod w oddziale Pekao!
>
A przeczytales calosc?
"Oddział postąpił zgodnie z procedurami wypłacając gotówkę. Zrobił to na
podstawie innego aktualnego dokumentu ze zdjęciem i po złożeniu podpisu
zgodnego ze wzorem podpisu klientki - tłumaczy Wioletta Rodzach z biura
prasowe go banku.
Było to zapewne prawo jazdy - także ukradzione lub podrobione - a podpis zło
dziej zna lazł na dowodzie osobistym."
Zastrzegla dowos i ma pretensje, ze wyplacono na podstawie parwa jazdy,
ktorego nie zastrzegla. Mogla to zrobic, wtedy numer blankietu prawa jazdy
znalazlby sie w bazie MIG i w zadnym banku nikt nie powinien moc skorzystac
z tego dokumentu.
Dziwne tez, ze chwile przed jej wizyta zostala dokonana wyplata. Moze to
wlasnie ona wspolpracowana ze "zlodziejami"?
MK
-
Re: Okradziono klientke Pekao pomimo zastrzezenia dowodu w Peako! | "Szymon" <nospam@o2.pl>
> Zastrzegla dowos i ma pretensje, ze wyplacono na podstawie parwa jazdy, >
> ktorego nie zastrzegla. Mogla to zrobic, wtedy numer blankietu prawa jazdy
> znalazlby sie w bazie MIG i w zadnym banku nikt nie powinien moc
> skorzystac z tego dokumentu.
> Dziwne tez, ze chwile przed jej wizyta zostala dokonana wyplata. Moze to
> wlasnie ona wspolpracowana ze "zlodziejami"?
A czy pracownik nie mogl po prostu zerknac na fotke? W przypadku watpliwosci
proszac o drugi dokument...
Co do wzoru podpisu to juz ten argument swiadczy, ze bank jest winien. Nie
podnosiliby tak smiesznej sprawy, gdyby mieli mocniejsze atuty. Chyba kazdy
wie, kto korzysta z karty na podpis jak wyglada sprawdzenie podpisu.
-
Re: Okradziono klientke Pekao pomimo zastrzezenia dowodu w Peako! | "MK" <macka@interia.pl>
"Szymon" wrote in message
news:gd5c36$c6m$1@news.dialog.net.pl...
>
> A czy pracownik nie mogl po prostu zerknac na fotke? W przypadku
> watpliwosci proszac o drugi dokument...
A gdzie wyczytales, ze nie zerknal?
> Co do wzoru podpisu to juz ten argument swiadczy, ze bank jest winien. Nie
> podnosiliby tak smiesznej sprawy, gdyby mieli mocniejsze atuty. Chyba
> kazdy wie, kto korzysta z karty na podpis jak wyglada sprawdzenie podpisu.
Moze w Lukasie kasjerzy sa lapani prosto z kasy marketu. W kazdym porzadnym
banku pracownik przechodzi szkolenie z podstaw grafologii...
MK